23.02.2021


23 lutego 2021, 16:40

Chciałbym dziś na Twej buzi uśmiech narysować,

Myślę nad tym w jaki sposób i czego spróbować.

Aby oczka się nagle beztrosko roześmiały,

I gdybym to widział, usłyszał, poczuł, dzień byłby wspaniały!

Bo radość Twoja, gdy beztrosko jak dziecko się czujesz,

Złych myśli nie masz, a nawet słodko świrujesz.

To najcenniejsze dla mnie sprawy,

I spokojnie, zupełnie bez obawy.

Mam stale niezachwianą wiarę za Nas dwoje,

Nieważne też, że czasem zmieniają się nastroje,

Szukam sposobu jak mogę być, stać się bliski...

Pomimo, iż mój wzrost jest bardziej niski...

Pomimo, że starszy jestem i mam za sobą trochę życia,

To me nadzieje nie są zupełnie bez pokrycia.

Bo widzę gdy jesteśmy obok siebie,

Że ciągnie Cię do mnie jak mnie do Ciebie.

Może zuchwałe to słowa, pisane odważnie co?

Lecz liczy się dla mnie już tylko to,

Aby wyrwać światu, wyszarpać mu ze szponów jego,

Ciebie właśnie... Kociaka cudnego!

Zatem ponawiam swe myśli i chcę dziś uśmiech Ci namalować,

Zastanawiam się czego by tu spróbować...

Mogę mieć w sumie tylko ciche nadzieje,

Że uśmiechniesz się dziś, że coś pozytywnego wiatr przywieje.

 

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz