31 marca 2025, 23:20
Kocham Cię, jesteś moim promykiem.
Takim gorącym, węglikiem,
Tlisz we mnie nadzieje, rozgrzewasz je,
Sprawiasz, że wciąż bardziej chcę!
Masz mnie w całości i trzymaj proszę,
Ja Ciebie w serduszku codziennie noszę!
W celu wykradnięcia najcenniejszego skarbu jaki poznałem...
pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 01 | 02 |
03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 |
10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
31 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 |
Kocham Cię, jesteś moim promykiem.
Takim gorącym, węglikiem,
Tlisz we mnie nadzieje, rozgrzewasz je,
Sprawiasz, że wciąż bardziej chcę!
Masz mnie w całości i trzymaj proszę,
Ja Ciebie w serduszku codziennie noszę!
Jestem Twoim Kotem, spragnionym Ciebie.
Dziwisz się czemu? Bo mam tu jak w niebie.
Kocham Twe uda, ciała zapach i wygląd Twój,
I pragnę aby każdy dotyk mój...
Był dla Ciebie niczym fantazji smak,
A ten nigdy nie ma być brak,
Bowiem dzięki niej mamy dni beztroski,
Odsuwamy także niechciane troski,
Otwieramy się na sprawy nieoczekiwane,
Takie tylko Tobie i mi dobrze znane.
Więc chcę abyś bawiła się nie raz słowami,
W przyszliście kto wie? Może czynami?
Niech kwitną fantazje, miłość ponad strach,
A reszta będzie cudowna jak w snach.
Kurna go mać, a i dalej jazda!
Ciemno na dworzu i świeci też gwiazda.
Ty jesteś moją Kochaną, jedyną i o!
W zasadzie dobrze tak wszystko szło,
I będzie iść dalej razem Nam,
Bowiem co w serduszku Tobie dam!
Kocham Cię!
Ale szybko noc przychodzi,
Czasem tylko o to chodzi,
Aby iść spokojnie sobie spać,
A na drugi dzień znowu gnać,
Lecz tak trzeba, dobrze jest,
Czasem dzień to jak test,
Sprawdza Nasze dobre siły,
Będąc gorszy, nieraz miły,
Jednak najważniejsze jest,
Aby każdy piękny gest,
Był tak zawsze doceniany,
Szczery, ciepły, ukochany.