25.02.2026
25 lutego 2026, 21:57
Dziś wybacz ilość słów,
Jednak główka pracuje mi znów,
Te wszystkie sztormy nieprzychylności,
Doprowadzają głowę moją do czystej złości,
Lecz szukam ukojenia jak tylko potrafię,
Czyli wertuje obrazu w głowie, aż na Ciebie trafię,
Twój uśmiech, wyobraźnia dotyku,
I gwiazdy w oczach, których masz be kilku,
Uspokajają mnie Twe kontury...
Od razu lepiej i mniej jestem ponury.