15.03.2026
15 marca 2026, 22:32
Ty już śpisz... Dobranoc zatem.
Jutro znów przywitamy się z światem.
A na tea odpoczynek już wskazany...
I tak dobrze, że go mamy.
W celu wykradnięcia najcenniejszego skarbu jaki poznałem...
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 01 |
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 |
Ty już śpisz... Dobranoc zatem.
Jutro znów przywitamy się z światem.
A na tea odpoczynek już wskazany...
I tak dobrze, że go mamy.
Na skraju dziś...
Wtule się jak miś.
Abyśmy razem ciepło dali,
I z uśmiechem sobie pospali.
Oczy wysoko, gdzie gwiazd zbiory,
Człowiek uczy się wówczas pokory,
Bowiem ta wielkość okrywa nas,
Tak jak parasol, przed deszczem na czas,
Kotara nocna mieni się świetlikami,
A pod nią My, radośni i sami...
Trzymając się za dłonie, podziwiamy,
Mając pewność, że nie chcemy być sami.
Choć zmęczenie bierze górę,
To promyczek mknie przez chmurę,
I przebija się dla Ciebie,
Byśmy mogli wyjść do Siebie,
Myśli nagle mi uciekły...
Lecz nie jestem jakoś wściekły.
Szczerze to na śmiech jest dobra pora...
Gdy puściłaś big kaczora.
Jestem zmęczony, chce mi się spać!
A jutro znowu będzie trzeba wstać.
Iść przed siebie, w obowiązki i tak o...
Robić co trzeba, by jakoś to szło,
Jedna myśl trzymać będzie mnie pionu,
Nada rytm, rozświetli jak światło neonu,
Fakt, że obok w nocy mnie będziesz leżała,
I ciałkiem o ciałko będziesz się grzała.