22.10.2025
22 października 2025, 21:50
Jestem zmęczony, dziwnie się czuję...
Ja tak serio Ciebie potrzebuję.
Bądź zatem zawsze i Kochaj mnie, proszę,
Taką tylko prośbę ku Tobie wnoszę.
W celu wykradnięcia najcenniejszego skarbu jaki poznałem...
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 29 | 30 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 |
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 |
Jestem zmęczony, dziwnie się czuję...
Ja tak serio Ciebie potrzebuję.
Bądź zatem zawsze i Kochaj mnie, proszę,
Taką tylko prośbę ku Tobie wnoszę.
Na dobranoc kilka słów...
Tak jak kiedyś piszę znów,
Jednak sens ma być tego taki,
Że te słowa są jak nieboraki,
I potrzeba im skupienia,
By nie był od niechcenia,
Więc zaczynam, piszę tak,
Niech no niesie radość ptak...
Przy porannym trzebiotaniu,
I skrzydełek swych machaniu,
A ten świergot nich pobudzi,
Dzień zaś bawi, a nie nudzi,
Żebyś uśmiech malowała,
No i do mnie to wysłała.
Jestem dziś po drugiej stronie,
Lecz mój wzrok w szybie tonie,
Bowiem chxloabym się wyrwać do Ciebie,
Byśmy mogli leżeć tak blisko Siebie,
Tworząc jedno ciało, dla Nas samych cud,
I bawiąc się czując ten właściwy mood.
Jak dobrać mogę słowa, żeby odzwierciedlały,
Aby też przekazać tak dobrze umiały,
To co w środku mnie się kotłuje codziennie,
Tworząc w mej głowie myśli niezmiennie,
Takie same, w brzmieniu kolorowe,
Niby już były ale zawsze jak nowe,
Wszystko jest bowiem takie cudowne bo Ty!
Bo dzięki Tobie mam właśnie piękne sny.
I cieszyć się potrafię skrawkiem świata,
Oraz zwykłymi sprawami jak od spodni łata.
Nie będę, nie mam zamiaru troskać się i tyle.
Tylko Ty sprawiasz, że mam motyle!
Tak szybciutko, Kocham Cię,
Z Tobą pragnę starzeć się,
Zatem wiesz, bądź pewna tego!
Że znalazłaś Kota swego.