23.08.2025
23 sierpnia 2025, 21:58
Łeba... Siedzę i piszę tekst,
Tak to już i Nas jest,
Za niedługo ponownie w drogę ruszamy,
Mając pewność, że siebie kochamy.
Dla Nas to są chwile cudne, sami je tworzymy,
A później grzecznie o sobie marzymy.
W celu wykradnięcia najcenniejszego skarbu jaki poznałem...
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 | 03 |
| 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 |
| 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
| 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |
| 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 |
Łeba... Siedzę i piszę tekst,
Tak to już i Nas jest,
Za niedługo ponownie w drogę ruszamy,
Mając pewność, że siebie kochamy.
Dla Nas to są chwile cudne, sami je tworzymy,
A później grzecznie o sobie marzymy.
Łeba... 2025... Ty śpisz,
A ja zastanawiam się o czym tam śnisz?
Najważniejsze jednak, to pewnik, iż Kochamy się.
I za chwilę oczke też zmrużę swe.
No Kocham Cię!
Pragnę i chcę!
Abyś na zawsze obok mnie była,
Kochała, szanowała i bawiła.
Ja taki sam chcę być dla Ciebie,
No i na zawsze dlatego miejmy Siebie!
Są na świecie sprawy różne, każdy wie,
No i wierzy się, w co się chce,
Dla mnie zaś jest pewno jedno,
Takie małe, Nasze, sedno...
Ja dla Ciebie, a Tyś moja!
Życiem będzie też ostoja,
Wiec bez strachu, bądźmy, trwajmy,
I codzienność zamieniajmy...
W chwile ważne, piękne, kolorowe,
Co zapełnią zawsze głowę,
Wspomnieniami cudownymi,
One z Nami, a My z nimi.
Podskakują tu wyrazy,
Cudne, proste i bez skazy,
Chcąc połączyć się już w linie,
Tworząc to z czego słynie...
Wąż znaczenia i podtekstu,
Wszak obecny zawsze jest tu,
I przechodząc pokazuje,
Co tam Kociak właśnie czuje,
Ten po jednej stronie ekranu,
Oraz drugi co tam przy czytaniu,
Uśmiech czasem swój pokaże,
Choć ten pierwszy mu nie karze,
Oto są zadania słów,
I tak ciągle... Znów i znów.
Więc do dzieła, w pędy te,
I napiszcie jeszcze - to co chcę,
O tak właśnie się sklejajcie,
Informując w mojej bajce,
Jak ja bardzo Kocham Cię!
No! Udało, kurka, się!