28.02.2026
01 marca 2026, 14:04
Kocham Cię !
Tak o i już!
W celu wykradnięcia najcenniejszego skarbu jaki poznałem...
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 01 |
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 |
Kocham Cię !
Tak o i już!
Kocham życie, dzięki Tobie,
Masz energię taką w sobie,
Dałaś wiarę i nadzieję...
Takie słońce kiedy leje,
Ciepła dotyk w mroźne dni,
No i nocą lepsze sny,
Smak fantazji, zasad słowa,
Oraz wiarę by od nowa...
Móc zbudować coś od zera w górę,
No i Kochać słodko, w dzionki bure,
Jesteś moją, a ja Twój.
I nie straszy już ten życia znój.
Dziś wybacz ilość słów,
Jednak główka pracuje mi znów,
Te wszystkie sztormy nieprzychylności,
Doprowadzają głowę moją do czystej złości,
Lecz szukam ukojenia jak tylko potrafię,
Czyli wertuje obrazu w głowie, aż na Ciebie trafię,
Twój uśmiech, wyobraźnia dotyku,
I gwiazdy w oczach, których masz be kilku,
Uspokajają mnie Twe kontury...
Od razu lepiej i mniej jestem ponury.
Dobranoc... Proste słowo.
A dodatku co noc rozbrzmiewa na nowo,
Ma stały sens, poziom wybrzmiewania,
I ma ważność od wieczora do śniadania.
Dziś, teraz, w danej chwili (wieczorno nocnej Kocie)
Mówię dobranoc, skąpane w złocie,
Śpij słodko, będąc słodką i moją,
Za tymi słowami, moje myśli stoją!
Szare komórki biją się z wyrazami,
Niektóre okazać się mogą niezłymi okazami.
Wymyślają bowiem takie plecionki,
Że te słabsze doznają istnej mielonki.
Parzą się w czerwoności bąbelki skaczą,
Oj tym ambitnym, słabsze, nie wybaczą.
Ale tworzę, staram się ja te komórki scalić,
By wieczorny wiersz od nudy ocalić.
I miotam się, łączę, dopisuję wyrazy,
Aby moja Kocia widziała tych zdań okazy.
... A teraz do Ciebie, Kochanie, bezpośrednio.
Mam nadzieję, że uda się w sedno ...
Tyś mym kryształem, moją perłą z diamentami,
Jesteś najpiękniejszą czy wśród ludzi czy sami.